Przekonanie o wpływie urazów psychicznych i stresowych przeżyć we wczesnym dzieciństwie na brak kontroli pęcherza w nocy jest wśród rodziców powszechne i do pewnego stopnia nie pozbawione racji. Maluch, który niedawno osiągnął trudną sztukę panowania nad swoimi funkcjami wydalniczymi, dość łatwo i często załamuje się w trudnych, wywołujących niepokój i napięcie okolicznościach, a jego świeżo ukształtowany nawyk może przez owo napięcie zostać poważnie zaburzony. W 1973 roku jeden z amerykańskich naukowców przeprowadził ogromne, obejmujące 4500 dzieci badania podłużne (czyli takie, w których osoby badane obserwuje się na przestrzeni wielu lat, aby stwierdzić np., jak czynnik oddziaływujący na nie, powiedzmy, w 4 roku życia, dał o sobie znać w sześć lat później) nad współzależnością pomiędzy wystąpieniem moczenia nocnego i siedmioma rodzajami stresujących przeżyć we wczesnym dzieciństwie. Przeżycia te to: Rozpad rodziny poprzez śmierć jednego z rodziców lub rozwód. Separacja od matki przynajmniej na jeden miesiąc. Urodzenie się (sic!) młodszego rodzeństwa. Przeprowadzka. Wypadek komunikacyjny lub inny. Pobyt w szpitalu. Operacja chirurgiczna.